czwartek, 23 kwietnia 2026

Oświadczenie Polskiego Towarzystwa Entomologicznego (PTE) - w sprawie pszczoły miodnej


 

Oświadczenie Polskiego Towarzystwa Entomologicznego (PTE)

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi pszczelarstwa oraz ochrony dzikich owadów zapylających w kontekście prac nad Krajowym Planem Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (KPOZP), Polskie Towarzystwo Entomologiczne przedstawia poniżej swoje stanowisko.

1.    Udział ekspercki PTE: w grupie roboczej ds. zapylaczy, przygotowującej „Strategię ds. Ochrony Owadów Zapylających” (dokument pomocniczy do KPOZP, wynikający z art. 10 unijnego Nature Restoration Law), zasiada 6 członków PTE: czworo specjalistów w dziedzinie pszczół (Apoidea) oraz dwie osoby zajmujące się motylami i chrząszczami.

2.    Cele strategii: prowadzone prace nie miały na celu „zniszczenia pszczoły miodnej”, jak bywa to przedstawiane. Dla entomologów to gatunek równie istotny w procesie zapylania, jak pozostałe owady zapylające. Celem jest wypracowanie mechanizmów ograniczających negatywny wpływ nadmiernego zagęszczenia rodzin pszczelich (napszczelenia) na populacje dzikich owadów zapylających, szczególnie w siedliskach cennych przyrodniczo, które bardzo często leżą na obszarach chronionych, np. w parkach narodowych i rezerwatach przyrody.

3.    Dobrostan pszczół a przepszczelenie[1]: za duże zagęszczenie pasiek (przepszczelenie) stanowi zagrożenie również dla samej pszczoły miodnej. Prowadzi ono do nadmiernej konkurencji o pokarm oraz zwiększa ryzyko transmisji chorób wewnątrz gatunku[2].

o   Pszczelarstwo miejskie: wymaga ono pilnych regulacji z uwagi na dobrostan pszczoły miodnej. Lokalizowanie uli na dachach przeszklonych wieżowców naraża owady na ekstremalne temperatury (upały latem, mrozy zimą) oraz znacznie większe zanieczyszczenie światłem i hałasem, niż w innych lokalizacjach miejskich[3]. Regulacje dotyczące pszczelarstwa miejskiego stają się koniecznością na terenie całej Europy i poza jej granicami.

o   Bezpieczeństwo żywnościowe: ograniczenie obecności pasiek wędrownych na obszarach parków narodowych i rezerwatów, które zajmują w sumie jedynie ok. 2% powierzchni kraju, nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo żywnościowe Polski,
a jest niezbędne dla zachowania lokalnej różnorodności biologicznej.

4.    Zrównoważona gospodarka pasieczna: racjonalne pszczelarstwo jest korzystne dla pszczoły miodnej i dla populacji dzikich owadów zapylających, przede wszystkim zapewnia równowagę w ekosystemach. Nastawienie się na hodowlę rodzimych ras Apis mellifera (środkowoeuropejskiej i kraińskiej) z uwagi na zagrożenie epizootyczne w dobie zmian klimatycznych, jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla samych pszczelarzy.

5.    Wpływ przepszczelenia na dzikie zapylacze: nadmierne zagęszczenie pasiek pszczoły miodnej stanowi realne i potwierdzone w literaturze[4] zagrożenie dla dzikiej fauny zapylaczy, zwłaszcza na obszarach cennych przyrodniczo oraz tam, gdzie zasoby pokarmowe są ograniczone. Ta presja może przejawiać się przede wszystkim przez: nasilanie konkurencji o nektar i pyłek, zaburzanie lokalnych relacji roślina-zapylacz oraz zwiększanie ryzyka transmisji patogenów. Skala i przebieg tych oddziaływań są zależne od wielu warunków lokalnych, jak: siedlisko, struktura krajobrazu i intensywności gospodarki pasiecznej, jednak sam problem nie jest już tylko akademicki, a stanowi poważne zagrożenie. Niezbędne są dalsze badania szczegółowe, które pozwolą precyzyjnie określić progi bezpiecznego napszczelenia i zasady odpowiedzialnego lokowania pasiek w sposób nienaruszający lokalnej różnorodności dzikich zapylaczy, szczególnie w sąsiedztwie obiektów cennych przyrodniczo.

6.    Transparentność procesu: projekt KPOZP opublikowany na stronach Ministerstwa Klimatu i Środowiska, jest propozycją roboczą. Dokument ten zostanie poddany szerokim konsultacjom społecznym, w ramach których każdy zainteresowany podmiot będzie mógł zgłosić swoje uwagi, komentarze oraz propozycje zmian.

7.    Współpraca i dialog: podkreślamy, że proces przygotowawczy ma charakter otwarty. Podczas dotychczasowych prekonsultacji żadna organizacja ani instytucja nie została wykluczona z udziału w rozmowach. Projekt był konsultowany m.in. w ramach grupy ds. zapylaczy działającej w ramach projektu „Partnerstwo: Środowisko dla Rozwoju”. Podjęto również współpracę ze środowiskiem bartników, obecnych zarówno na spotkaniach roboczych grupy ds. zapylaczy, jak i na prekonsultacjach.

 

W imieniu Zarządu Głównego PTE




[1] w Polsce aktualnie jest około 2,4 mln rodzin pszczelich – tyle samo co w USA, które mają 30-krotnie większą powierzchnię; pszczelarzy jest w Polsce około 100 000, melitologów (specjalistów od dziko żyjących pszczół) mniej niż 20; jedna pasieka ma u nas średnio 24 ule [Semkiw 2026: Instytut Ogrodnictwa – PIB, Puławy]

[2] Gliński i in. 2011: Życie Weterynaryjne 69(1): 687-694

[3] np. Zych, Ryniewicz 2019: [w:] Kotarba (red.): Centrum Badań Kosmicznych PAN, Warszawa: 55-68

[4] Banaszak-Cibicka i in. 2018: Urban Ecosystems 21: 599-613;
Wasielewska 2022: [w:] Mamzer (red.): Oficyna Wydawnicza Atut, Wrocław: 121-129