czwartek, 15 listopada 2012

Rozmieszczenie mikrosiedliskowe chruścików (Trichoptera) w wybranych rzekach Roztocza




6 grudnia 2012 r. godz. 15.30 (Collegium Biologiae, sala 005) - Olsztyński Oddział Polskiego Towarzystwa Entomologicznego oraz Wydział Biologii i Biotechnologii UWM  w Olsztynie zapraszają na spotkanie naukowe, w trakcie którego dr Edyta Buczyńska(Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) przedstawi referat pt.  Rozmieszczenie mikrosiedliskowe chruścików (Trichoptera) w wybranych rzekach Roztocza. 

 W referecie  przedstawiony zostanie problem rozmieszczenia larw chruścików w profilu poprzecznym w 5 dużych i średnich rzekach Roztocza. Ogółem przeanalizowano następujące typy podłoży: piaszczysto-detrytusowe, kamieniste oraz 9 gatunków roślin (helofity i hydrofity). Dla każdego z tych typów podano krótką charakterystykę zgrupowań Trichoptera, porównano je między sobą oraz omówiono potencjalne przyczyny dystrybucji gatunków w rzekach roztoczańskich.

Dr Edyta Buczyńska – doktor nauk biologicznych (absolwentka Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UMCS), zoolog, obecnie pracuje na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, członek Pracowni Bioindykacji w Katedrze Zoologii, Ekologii Zwierząt i Łowiectwa; członek Polskiego Towarzystwa Entomologicznego oraz Sekcji Trichopterologicznej, działającej w obrębie PTE; członek Freshwater Biological Association, sekretarz redakcyjny czasopisma naukowego „Odonatrix”. Specjalność: entomologia, hydrobiologia oraz bioindykacja, tematyka badawcza: Trichoptera obszarów chronionych, faunistyka i ekologia chruścików, wpływ czynników siedliskowych na rozmieszczenie larw Trichoptera w wodach płynących, Trichoptera w wodach antropogenicznych

wtorek, 13 listopada 2012

Znaczenie zbiorników antropogenicznych dla ochrony ważek w Polsce


6 grudnia 2012 r. godz. 15.00 (Collegium Biologiae, sala 005) - Olsztyński Oddział Polskiego Towarzystwa Entomologicznego oraz Wydział Biologii i Biotechnologii UWM  w Olsztynie zapraszają na spotkanie naukowe, w trakcie którego dr Paweł Buczyński (UMCS Lublin) przedstawi referat pt.   "Znaczenie zbiorników antropogenicznych dla ochrony ważek w Polsce".

Degradacja i zanik środowisk naturalnych poważnie zagrażają wielu gatunkom i zgrupowaniom ważek oraz skutkują spadkiem ich bogactwa gatunkowego. Jednocześnie jako skutek uboczny działań gospodarczych powstają licznie wody sztuczne, które mogą być szansą na zachowanie ginących elementów przyrody. W referacie omówione - na konkretnych przykładach – będzie znaczenie wód antropogenicznych dla ochrony ważek w Polsce na trzech poziomach: gatunkowym, zgrupowań gatunków oraz lokalnego bogactwa gatunkowego.

Plastyczność gatunków i zgrupowań ważek są różne: od dobrej adaptacji do warunków stworzonych przez człowieka do ich unikania. Część gatunków występuje obecnie głównie lub niemal wyłącznie w wodach antropogenicznych. Znane są też siedliska wtórne, które zasiedlają zespoły ważek o bogactwie gatunkowym równie dużym, jak bogate strukturalnie siedliska naturalne. W niektórych regionach to one są „gorącymi punktami” różnorodności biologicznej, często utrzymując też zagrożone gatunki czy zgrupowania. Niekiedy też pewne gatunki w ogóle by nie występowały na danym obszarze, gdyby nie wody antropogeniczne. 

Wnioski wynikające z tych danych są natury ogólniejszej niż tylko dotyczącej ważek – bo wykazywano wielokrotnie, że np. ich bogactwo gatunkowe wskazuje wprost na walory przyrodnicze danego obszaru, a pośrednio także na bogactwo gatunkowe innych grup taksonomicznych. Dlatego warto postulować zmiany polityki ochrony przyrody (przepisów dotyczących inwestycji), zmierzające do odpowiedniego kształtowania zbiorników w fazie ich tworzenia oraz obowiązkowej waloryzacji i nieniszczenia w ramach rekultywacji terenu po zakończeniu inwestycji. Dla wybranych gatunków należy też tworzyć siedliska wtórne celowo, bez uzasadnień gospodarczych.


Dr Paweł Buczyński - adiunkt w Zakładzie Zoologii na Wydziale Biologii i Biotechnologii UMCS w Lublinie. Zoolog i hydrobiolog zajmujący się głównie faunistyką, zoogeografią i ekologią owadów wodnych, ze szczególnym uwzględnieniem ważek (Odonata) i chrząszczy (Coleoptera). Inne zainteresowania naukowe: zagrożenia i ochrona fauny wodnej, zoobentos specyficznych siedlisk litoralowych, kształtowanie się fauny wód antropogenicznych. Autor 326 publikacji naukowych i popularnonaukowych na tematy związane z biologią (w tym 163 prac oryginalnych).

piątek, 26 października 2012

Dobroczynek szklarniowy – ładną ma nazwę, ale co z tego wynika?

Dobroczynek szklarniowy to drapieżny roztocz (należy do pajęczaków), w warunkach polowych występuje w Chile, Algierii, Włoszech, Francji. Gatunek od 1966 r. introdukowano do szklarni w Polsce. Stosowany do zwalczania przędziorków (tez roztocz), występujących na ogórkach, różach, gerberach, pomidorach, chryzantemach i papryce. W warunkach polowych u nas nie występuje.

Dobroczynek szklarniowy (Phytoseiulus persimilis) należy do rzędu Gamasida, rodziny dobroczynkowatyvh (Phytoseiidae). Należy go introdukować i chronić w taki sposób, aby stanowił biologiczny sposób zwalczania patogenów. Przy stosowaniu biologicznych czynników ochrony roślin ważne jest przestrzeganie odpowiednich etapów: 1. Introdukcja- wprowadzanie na dany teren gatunku, który w normalnych warunkach nie istnieje. 2. Kolonizacja- umieszczanie osobników drapieżnych na określonym terenie, w celu stworzenia mu najdogodniejszych warunków do rozmnażania, wzrostu i rozwoju. 3. Protekcja.- Ochrona wrogów naturalnych przed niekorzystnymi warunkami antropogenicznymi czy atmosferycznymi.

Charakterystyka ogólna
Roztocz mający długość 0,3-0,4 mm, o wypukłym, gruszkowatym, czerwonawym niekiedy bursztynowym, błyszczącym ciele. Na tarczy posiada 14 par pierzastych szczecin, o różnej długości. Jaja są owalne, barwy jasnoróżowej, o długości 0,2 mm. Posiada szybkie zdolności poruszania się, aktywnie poszukuje pokarmu. Dobroczynek szklarniowy jest używany w szklarniach do zwalczania przędziorka chmielowca i przędziorka szklarniowca. Dobroczynek szklarniowy bardzo dobrze czuje się na tych liściach, które mają włoski i zagłębienia-służące mu jednocześnie jako kryjówki.

Biologia
W rozwoju wyróżnia się stadia: jaja, sześcionogiej larwy, czteronogiej protonimfy i czteronogiej deutonimfy oraz formy dorosłej. Wkrótce po wylęgu samica składa jaja do 100 sztuk w ciągu 12-50 dni życia. Samce stanowią 25% populacji. Optymalna temperatura do rozwoju osobników wynosi 25-30 ˚ C.
Nimfy i dorosłe roztocza zjadają formy ruchliwe przędziorków oraz ich jaja. Drapieżca poszukuje ofiar kierując się obecnością pajęczynek na spodniej stronie liści. W przypadku braku przędziorków dochodzi do kanibalizmu.

Metoda hodowli
Na skalę handlową rozmnażany w insektariach i tamże kolonizowany. W procesie hodowli dobroczynka szklarniowego ważną rolę odgrywa podłoże- nasiona fasoli lub soi. Oraz czynnik stanowiący pokarm – osobniki przędziorków szklarniowców. Hodowlę rozpoczyna się od wysiania nasion fasoli lub soi. Po 2 tygodniach na wyrośniętą fasolę/soję nakładane są przędziorki. W tym samym czasie ponownie należy przygotować kolejne skrzynki z nasionami fasoli bądź soi. Skrzynki z wyrośniętym roślinami przenosi się do pomieszczenia, w którym nakładany będzie drapieżnik - dobroczynek szklarniowy.

Przygotowywanie skrzynek z roślinami fasoli/ soi w dwutygodniowych odstępach czasu pozwoli na utrzymanie ciągłości hodowli i stałemu dostępowi do pokarmu. Statystycznie z 1 m² roślin fasoli lub soi uzyskuje się 30000 osobników, co jest ekwiwalentem do zwalczenia przędziorków szklarniowców na powierzchni 200 m² uprawy ogórka. W odstępach dwutygodniowych następnie zbieramy dobroczynka szklarniowego i przenosimy go do szklarni z uprawianą rośliną. Największy pojaw przędziorka w szklarniach zauważalny jest w kwietniu i maju. W konsekwencji tak należy ułożyć plan prac, żeby największa ilość Dobroczynka szklarniowego była dostępna w tym terminie.

Introdukcja do szklarni 
Drapieżca wprowadzany jest do szklarni w czasie, gdy zauważono pierwsze objawy żerowania przędziorka szklarniowca. Im mniejsza liczba przędziorków występuje na liściach możliwe jest zniszczenie jej przy pomocy niewielu osobników Dobroczynka szklarniowego. Lustrację liści należy przeprowadzać co 2 tygodnie, w celu obserwacji liczebności przędziorków i żerowania dobroczynków. Pierwsze objawy żerowania przędziorków mają wygląd białych plamek na wierzchniej stronie liścia. Dalsze objawy żerowania przędziorków to: żółknięcie i zasychanie liści. W końcowej fazie zasychanie całej rośliny. Na dolnej stronie liści przytwierdzona jest biała pajęczynka- miejsce bytowania przędziorków. Na jedną roślinę należy nakładać 50-60 sztuk drapieżcy. Jeżeli stadium porażenia roślin jest zbyt zaawansowane należy usunąć pożółkłe i wysuszone liście, po czym na rośliny nałożyć Dobroczynka szklarniowego w ilości 50-60 sztuk drapieżcy na 1 roślinę. Drapieżca wnoszony do szklarni może być w dwojaki sposób; na liściach fasoli/ soi lub w probówkach.

Rozwój jednego pokolenia trwa tydzień. Samica drapieżcy może zniszczyć 30 jaj przędziorka lub 20 form ruchomych. Dobroczynek szklarniowy nie wchodzi w stan diapauzy. Można go przechowywać w temperaturze 3-5˚ C przez 5-7 dni. W szklarni należy przestrzegać optymalnych warunków wilgotnościowych. Wilgotność względna powyżej 70 % przyczynia się do masowego żerowania przędziorków, na dobroczynki zaś działa negatywnie. Stosowanie dobroczynka szklarniowego pozwala na usunięcie szkodnika, przyczynia się do niezatruwania środowiska i działa korzystnie na plon.

Literatura 

  • Boczek J., 1992. Niechemiczne metody zwalczania szkodników roślin. Wyd. SGGW. 134-158.
  •  Boczek J., 1995. Nauka o szkodnikach roślin uprawnych. Wyd. SGGW. 66-79, 153.
  •  Kropczyńska-Linkiewicz D., 1995. Biologiczne metody walki ze szkodnikami roślin. Wyd. SGGW. 7. 
 Natalia Machałek

czwartek, 29 marca 2012

Biegaczowate (Coleoptera, Carabidae) różnych środowisk Polski Północno-Wschodniej

Zarząd Olsztyńskiego Oddziału PTEnt. zaprasza członków oraz sympatyków na Zebranie Polskiego Towarzystwa Entomologicznego w najbliższy poniedziałek 2 kwietnia 2012 roku o godz. 13.30, które odbędzie się w sali seminaryjnej (11E) Zespołu Entomologii Katedry Fitopatologii i Entomologii, ul. Prawocheńskiego 17.

W programie:
1. wystąpienie dr Agnieszki Kosewskiej nt.
„Biegaczowate (Coleoptera, Carabidae) różnych środowisk Polski Północno-Wschodniej”;
2. recenzja filmu przyrodniczego kol. Zbigniewa Salwina;
3. wolne wnioski.

Zarząd OOPTEnt.
p.o. sekretarza
Agnieszka Laszczak-Dawid

czwartek, 22 marca 2012

Praca dla entomologów

The Smithsonian’s National Museum of Natural History seeks two systematic entomologists to conduct integrative, collections-based research programs focused on terrestrial arthropods or aquatic insects. Each successful candidate is expected to develop an internationally recognized research program utilizing modern methods, which may include bioinformatics, in pursuing systematic research on Diptera, Heteroptera, Coleoptera, or another terrestrial arthropod or aquatic insect group, with relevance to phylogenetics, genetics, evolution, morphology, behavior, biogeography, biodiversity, ecology, or related fields. Frequent publication of highly regarded papers in competitive, peer-reviewed journals, curation of collections in specialty area, service to the scientific community in leadership capacities, acquisition of external funding, engagement in outreach activities, and mentorship of students are expected.

There are two positions: (i) Federal Civil Service (U.S. citizenship required) and (ii) Trust (private sector, U.S. citizenship not required, proof of eligibility to work in the U.S. required). Both will be filled at the GS-12 level ($74,872-$79,864 per year). Applicants who are U.S. citizens are encouraged to apply for both the Federal and Trust Funded positions (two applications required). For application procedures go to www.sihr.si.edu and refer to Announcements 12A-RB-297507-DEU-NMNH (Federal) or 12A-RB-297508-TRF-NMNH (Trust), or contact Robinette Burrell, 202-633-6318, burrellro@si.edu. Applications must be received online by April 11, 2012 and must reference the announcement number. Applicants will be notified by email when their applications are received.

We encourage all qualified candidates to apply for both positions.

The Smithsonian Institution is an Equal Opportunity Employer.

piątek, 16 września 2011

Żagnica sina (Aeshna cyanea)

Żagnica sina - Aeshna cyanea (O,F. Muller, 1764) jest gatunkiem pospolitym i ważką szeroko rozprzestrzenioną w Polsce. Jest to gatunek eurytopowy, a larwy rozwijają się w różnorodnych wodach stojących i płynących. Niby więc nic nadzwyczajnego. Ale wczesnowrześniowe spotkanie z tą żagnicą w Stawigudzie było niezwykle ekscytujące. Bo to duża wazka. I piękna.
St.Czachorowski

czwartek, 14 lipca 2011

Pawica grabówka czyli prowincjonalne spacery po asfalcie

Prowincjonalne aleje na Warmii i Mazurach mają ten urok, że spacerują po nich nie tylko ślimaki ale i różne owady. Tę gasienicę pawicy grabówki (Lepidoptera: Saturnia pavonia) spotkałem na drodze z Łężach do Samławek. Dorosłe motyle są jeszcze piękniejsze niż widoczna na zdjęciu gąsienica - dodatkowo występuje u tego gatunku dymorfizm płciowy.
Wakacyjne spacery obfituja w liczne spotkania z owadami. Warto je utrwalić w pamięci cyfrowej.

St. Czachorowski

piątek, 10 czerwca 2011

12 sympozjum karabidologiczne

W dniach 19 - 22 czerwca 2011 roku w Olsztynie odbędzie się 12 Sympozjum Polskich Karabidologów pod hasłem "Biegaczowate i inne bezkręgowce w badaniach środowiskowych".
Przewodnim motywem będzie wykorzystnie biegaczowatych oraz innych bezkregowców w badaniach środowiskowych.

Więcej informacji o sympozjum.

poniedziałek, 30 maja 2011

Plectrocnemia conspersa


Plectrocnemia conspersa to mały chruścik bezdomkowy (Trichoptera: Polycentropodidae), żyjący w małych śródleśnych strumieniach. Larwy budują sieci łowne, z rozpiętych nici jedwabnych. Sieci te widoczne są na początku filmu, najlepiej widać otwory wlotowe. Larwy są drapieżna i zjadają drobne bezkręgowce, które wpadną w pułapkę.
St.Cz.

poniedziałek, 14 lutego 2011

Miłość do świerszczo-kreta :)


W dniu komercyjnego ,,święta" jakim są Walentynki (bardzo je lubię, tyle tylko, że ja świętuje je codziennie) to musi być z miłością w tle. Będzie o miłości od pierwszego wejrzenia a raczej spotkania. Zawsze chciałam ,,na żywo" spotkać się z turkuciem podjadkiem (Gryllotalpa gryllotalpa), takie marzenie od zawsze, niby realne ale długo na nie czekałam. O tym, że ,,miłość jest cierpliwa'' to wiem, jakieś 20 lat czekałam i udało się:) Turkuć podjadek(wolne łacińskie tłumaczenie świerszczo-kret) spotkał się ze mną w lipcu, podczas "połowu" na ważkę Orthetrum albistyllum. Wykopał się ze swojego podziemnego korytarza i wszedł do buta mojemu koledze. Czas obcowania był bardzo ograniczony, gdyż bardzo szybko swoimi silnymi, ,,koparkowatymi'' przednimi odnóżami wkopywał się w piaszczystą glebę. Zdjęcie jednak się udało-przynajmniej jakaś pamiątka:) Moja ,,miłość" śpi snem zimowym lecz kto wie, może w tym roku znowu się spotkamy, w końcu miłość i owady budzą się na wiosnę!
Kamila Narewska-Prella